26-04-2016, 21:03
Obrona wlasna to obrona wlasna.jak ktos Cie napadnie mozesz palnac mu w leb.
To straszak dla bandytow.
Bo u nas co mozesz zrobic, jak bandyta przystawi Ci noz albo lufe do plecow i powie "dawaj pieniadze"?
Gaz?za blisko,sama siebie otrujesz,poza tym niektorzy sa odporni na gaz.
To,ze wiele osob ma bron, moze wyglada,ze chca sie nawzajem pozabijac,ale tak nie jest.Przeciez w Polsce zawsze mozna bylo miec bron, tylko od 1944 nie mozna.No,ostatnio troche poluzowano zakazy,ale nadal sa mocne utrudnienia.
Poza tym-mozna miec bez zezwolenia bron czarnoprochowa.I to jest kuriozum, bo czarnoprochowce sa duzo bardziej niebezpieczne w uzyciu niz bron nowoczesna na amunicje zespolona.
Podczas ladowania broni na czarny proch zdarzaja sie przypadkowe wystrzaly albo okaleczenia posiadacza.
Kuriozum jest,ze taka niebezpieczna bron jest dopuszczona do swobodnego uzytku (kupujesz na dowod osobisty w sklepie albo na allegro),a nowoczesna bron juz nie.
Ale to zasluguje chyba na osobny watek,juz nie zasmiecam.
To straszak dla bandytow.
Bo u nas co mozesz zrobic, jak bandyta przystawi Ci noz albo lufe do plecow i powie "dawaj pieniadze"?
Gaz?za blisko,sama siebie otrujesz,poza tym niektorzy sa odporni na gaz.
To,ze wiele osob ma bron, moze wyglada,ze chca sie nawzajem pozabijac,ale tak nie jest.Przeciez w Polsce zawsze mozna bylo miec bron, tylko od 1944 nie mozna.No,ostatnio troche poluzowano zakazy,ale nadal sa mocne utrudnienia.
Poza tym-mozna miec bez zezwolenia bron czarnoprochowa.I to jest kuriozum, bo czarnoprochowce sa duzo bardziej niebezpieczne w uzyciu niz bron nowoczesna na amunicje zespolona.
Podczas ladowania broni na czarny proch zdarzaja sie przypadkowe wystrzaly albo okaleczenia posiadacza.
Kuriozum jest,ze taka niebezpieczna bron jest dopuszczona do swobodnego uzytku (kupujesz na dowod osobisty w sklepie albo na allegro),a nowoczesna bron juz nie.
Ale to zasluguje chyba na osobny watek,juz nie zasmiecam.


