15-03-2016, 16:01
(15-03-2016, 14:02 )hogan napisał(a): Amadea twierdzi, że nie powinniśmy wracać do tego co było a więc co nas obchodzi 49' rok?
A co to takiego ważnego w 49r miało miejsce?
(15-03-2016, 13:29 )Filip napisał(a):(14-03-2016, 22:21 )Mgiełka napisał(a): Dyplomacja to mielenie jęzorem aby "wilk był syty i owca cała", ale w założeniu jednak jest istota swojego krajuNo tak przecież my w żadnej Uni nie jesteśmy i jej problemy nas nie interesują. Nasza chata z kraja. A kto nam pomoże, gdy nie daj Boże nam przybedzie uciekinierów przed wojną na Ukrainie - Rosja, Białorus?
Tak samo jak Ty myśleli Francuzi i Brytyjczycy w 1939 roku. Przecież liczy się istota swojego kraju, co nas tam Polaczki interesują? A my po dzień dzisiejszy mamy pretensje (w Twoim zamyśle niesłuszne). że jednak nam nie pomogli.
My jesteśmy mocarstwem i nikogo nie potrzebujemy do szczęścia. Z uciekinierami i innymi sobie poradzą doborowe oddziały kurzej piechoty,które mają przejść ze swobodnej leśnej i na strzelnicach działalności pod dowództwo Ministra Wojny i stworzyć OTK. Są tak wyszkoleni że nawet zielone specnazowskie ludziki nie poradzą im.
A mając taakiego wodza i ministra wojny to powalimy na kolana Unię, Rosję, Niemcy I to USA wtrącające się bezczelnie do naszych spraw.
No i odbierzemy Wilno, Lwów i Tupolewa.




