11-03-2016, 3:37
(11-03-2016, 1:33 )bonaparte napisał(a): Tak myślę że Państwo powinno utrzymywac i prowadzić Domy Publiczne. Tam można by zatrudniać bezrobotne dziewczyny zaraz po studiach.
Pracownicy budżetówki stanu wolnego powinni miec specjalne karnety co tygodniowe.
No tak, propozycja by Państwo utrzymywało domy publiczne wydaje mi się dość postępowa i nowatorska. Z czegoś by zatem musiało zrezygnować. Może obniżyć płace w budżetówce i w ramach socjalnego przydzielać limitowaną ilość usługo godzin pracownikom.
Ba, nawet wczasy. Po dwóch tygodniach takiego pobytu wydajność urzędników by się potroiła, przez co część można by było zwolnić.
Czyli kolejna oszczędność, pewnie dla zwykłego petenta mało odczuwalna. Dodatkowa oszczędność na takim zatrudnionym i zwolnionym to oszczędność wody(kawa, herbata, toaleta, w tym papier toaletowy, prysznice,i inne )
Zwolnionych urzędasów można by było zatrudnić, po ustaniu bezrobocia, do pracy w owych instytucjach użyteczności publicznej.
W miarę potrzeb i możliwości.


