Kordialne
Monopole państwowe - Wersja do druku

+- Kordialne (https://kordialne.trafne-miejsce.pl)
+-- Dział: POGLĄDY (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=25)
+--- Dział: Psychologia/ socjologia/ partnerstwo (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=26)
+--- Wątek: Monopole państwowe (/showthread.php?tid=2250)

Strony: 1 2


Monopole państwowe - ro_bot - 10-03-2016

Ciekawe czy gdyby ich nie było,więcej byłoby alkoholików,nikotynistów,hazardzistów,rzadziej jeździli byśmy samochodami?
Niektóre państwa pozbyły się skrupułów wykiwawszy półświatek przestępczy i zajęły się stręczycielstwem i rozprowadzaniem lżejszych narkotyków.

"Petunia non olet"


Podaż względem popytu na rynku na niepotrzebne a przyjemne dla sporej części ludzi powinna kosztować znacznie więcej niż jest to warte?
Powinny być czy nie?Oto jest pytanie.


RE: Monopole państwowe - hogan - 10-03-2016

Napiszę tak. Dla alkoholika czy nałogowego palacza a tym bardziej narkomana, cena nie gra roli. Zrobi wszystko
aby zdobyć "żądany" towar a więc moim zdaniem, byłoby więcej włamań, kradzieży i napadów, bo skądś musieli
by brać na to kasę.
Jako nałogowa palaczka, mogę stwierdzić, że jakby paczka papierosów kosztowała nawet tysiąc złotych, to i tak
bym paliła.


RE: Monopole państwowe - Filip - 10-03-2016

Jako magister ekonomii powiem tak, dużo namieszałeś znaczeń w swojej wypowiedzi. Koszt wprowadzenia na rynek i wartość rynkowa, najczesciej nie mają ze sobą nic wspólnego. ubawa
Państwo czy chce czy nie chce, na dłuższy okres nie oszuka ekonomii. Gdy rosną ceny ponad miarę oporu społecznego, rodzą się różne szare i czarne strefy - tak to już jest.


RE: Monopole państwowe - hogan - 10-03-2016

No to posłuchaj Panie Magistrze Ekonomii ubawa2
Mnie nie obchodzą żadne inne strefy, niż moja własna. A więc mnie interesuje, ile co kosztuje i ile ja muszę
bulić a o resztę, niech martwią się choćby tacy jak Ty. :lol:


RE: Monopole państwowe - Filip - 10-03-2016

(10-03-2016, 17:35 )hogan napisał(a):  No to posłuchaj Panie Magistrze Ekonomii ubawa2
Mnie nie obchodzą żadne inne strefy, niż moja własna. A więc mnie interesuje, ile co kosztuje i ile ja muszę
bulić a o resztę, niech martwią się choćby tacy jak Ty. :lol:
A gdzie się ze mną nie zgadzasz? ubawa


RE: Monopole państwowe - ro_bot - 10-03-2016

Poszukajmy inszych stref niż własne ubawa
Może by to zwyczajnie sprowadzić do postaci towaru?
Jak ktoś chce pić to niech z konwi zrobi bimbrownie.
Jak chce palić ,niech kupi nasiona tobacco i dba o nie na zasadach ogrodniczych.
Bywają tacy,którzy chcieliby korzystać a nie chce im się w to bawić,ponieważ mają bardziej dochodowe zajęcia niż grzebanie w ziemi.
Niech kupują od tych mniej bystrych wzbogacając społeczeństwo.
Doskonale rozumiem podatek dochodowy,bo trzeba z czegoś utrzymać bandę,która nami rządzi,ale gdyby pominąć te monopole może byłoby uczciwiej?


RE: Monopole państwowe - hogan - 10-03-2016

Filipku, nie tyle co się z Tobą nie zgadzam ale chodzi mi o to, że pisałeś o innych sferach niż tylko własne a mnie obchodzą
tylko własne, dlatego Robociku, masz rację, na taki układ mogę iść, niech inni sadzą a ja chętnie kupię ale tylko aby to
był mój rodzaj, bo innych czy różnych, nie uznaję  ubawa2


RE: Monopole państwowe - bonaparte - 11-03-2016

(10-03-2016, 9:37 )ro_bot napisał(a):  Ciekawe czy gdyby ich nie było,więcej byłoby alkoholików,nikotynistów,hazardzistów,rzadziej jeździli byśmy samochodami?
Niektóre państwa pozbyły się skrupułów wykiwawszy półświatek przestępczy i zajęły się stręczycielstwem i rozprowadzaniem lżejszych narkotyków.

"Petunia non olet"


Podaż względem popytu na rynku na niepotrzebne a przyjemne dla sporej części ludzi powinna kosztować znacznie więcej niż jest to warte?
Powinny być czy nie?Oto jest pytanie.

Tak myślę że Państwo powinno utrzymywac i prowadzić Domy Publiczne. Tam można by zatrudniać bezrobotne dziewczyny zaraz po studiach. 
Pracownicy budżetówki stanu wolnego powinni miec specjalne karnety co tygodniowe.


RE: Monopole państwowe - Siwy - 11-03-2016

(11-03-2016, 1:33 )bonaparte napisał(a):  Tak myślę że Państwo powinno utrzymywac i prowadzić Domy Publiczne. Tam można by zatrudniać bezrobotne dziewczyny zaraz po studiach. 
Pracownicy budżetówki stanu wolnego powinni miec specjalne karnety co tygodniowe.

No tak, propozycja by Państwo utrzymywało domy publiczne wydaje mi się dość postępowa i nowatorska. Z czegoś by zatem musiało zrezygnować. Może obniżyć płace w budżetówce i w ramach socjalnego przydzielać limitowaną ilość usługo godzin pracownikom.
Ba, nawet wczasy. Po dwóch tygodniach takiego pobytu wydajność urzędników by się potroiła, przez co część można by było zwolnić.
Czyli kolejna oszczędność, pewnie dla zwykłego petenta mało odczuwalna. Dodatkowa oszczędność na takim zatrudnionym i zwolnionym  to oszczędność wody(kawa, herbata, toaleta, w tym papier toaletowy, prysznice,i inne )
Zwolnionych urzędasów można by było zatrudnić, po ustaniu bezrobocia, do pracy w owych instytucjach użyteczności publicznej.
W miarę potrzeb i możliwości. ubauba3


RE: Monopole państwowe - hogan - 11-03-2016

(11-03-2016, 1:33 )bonaparte napisał(a):  Tak myślę że Państwo powinno utrzymywac i prowadzić Domy Publiczne. Tam można by zatrudniać bezrobotne dziewczyny zaraz po studiach. 
Pracownicy budżetówki stanu wolnego powinni miec specjalne karnety co tygodniowe.

Czy uważasz, że w takich niskiego polotu miejscach, przebywają kobiety z wykształceniem? Raczej trafiają tam wyrzutki społeczeństwa
a więc studia nie mają tu nic do rzeczy. A jak już, takie coś miałoby państwo sponsorować, to najlepiej od razu z Polski się wypisać.
Wystarczy, że mamy już opinię pijaków i złodziei. Prostytutki zostawmy Japończykom i Rosjanom, bo to oni z tego "słyną".
No i do tego, należy wtedy zatrudnić o wiele więcej policji i sił specjalnych aby z rozmachu takie domy wysadzali razem z całą
zawartością, w powietrze.