10-03-2016, 23:14
Poszukajmy inszych stref niż własne 
Może by to zwyczajnie sprowadzić do postaci towaru?
Jak ktoś chce pić to niech z konwi zrobi bimbrownie.
Jak chce palić ,niech kupi nasiona tobacco i dba o nie na zasadach ogrodniczych.
Bywają tacy,którzy chcieliby korzystać a nie chce im się w to bawić,ponieważ mają bardziej dochodowe zajęcia niż grzebanie w ziemi.
Niech kupują od tych mniej bystrych wzbogacając społeczeństwo.
Doskonale rozumiem podatek dochodowy,bo trzeba z czegoś utrzymać bandę,która nami rządzi,ale gdyby pominąć te monopole może byłoby uczciwiej?

Może by to zwyczajnie sprowadzić do postaci towaru?
Jak ktoś chce pić to niech z konwi zrobi bimbrownie.
Jak chce palić ,niech kupi nasiona tobacco i dba o nie na zasadach ogrodniczych.
Bywają tacy,którzy chcieliby korzystać a nie chce im się w to bawić,ponieważ mają bardziej dochodowe zajęcia niż grzebanie w ziemi.
Niech kupują od tych mniej bystrych wzbogacając społeczeństwo.
Doskonale rozumiem podatek dochodowy,bo trzeba z czegoś utrzymać bandę,która nami rządzi,ale gdyby pominąć te monopole może byłoby uczciwiej?
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.


