24-02-2016, 23:12
Ja lubię zapach zapamiętany i polubiony w dzieciństwie.
Dymu z parowozu.
Super, tyle że obecnie trudno spotkać oryginał, bo te z kominów sąsiadów w niczym go nie przypominają.
To prawie podobne do moich upodobania.
Dymu z parowozu.
Super, tyle że obecnie trudno spotkać oryginał, bo te z kominów sąsiadów w niczym go nie przypominają.
(24-02-2016, 21:14 )mysz napisał(a): Za mną chodzą, utkwiły się w świadomości zapachy siana, zapach leśnych polan z poziomkami, zapach letniego wiatru...takie naturalne przyjemne zapachy przyrody...takie zapachy to jak wolność, przyprawiają o przyjemne mrowie
To prawie podobne do moich upodobania.



