18-02-2016, 22:01
Przed trzema dniami, dokładnie w Walentynki straciłam przyjaciela - buraska kota, ktory kilka lat temu mnie wybral na opiekunkę i uważał się za mojego.
Nazywał się Romeo. Nie wiem ile miał lat, na pewno był staruszkiem.
Nazywał się Romeo. Nie wiem ile miał lat, na pewno był staruszkiem.
Nie możesz zatrzymać żadnego dnia, ale możesz go nie stracić <zhm>


