Ocena wątku:
  • 17 głosów - średnia: 3.24
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Zakochani, jak pod wpływem narkotyków
#4

Jak to kiedyś ktoś określił-gdy budzi się miłość,zasypia rozum.Wszystko dzieje się w mózgu za sprawą hormonów i neuroprzekaźników.
Przyspieszone bicie serca i oddech,rozszerzenie źrenic,nozdrzy itd.w sytuacji zadurzenia spełniają takie same znaczenie jak w przypadkach zagrożenia,zdobywania jakichś dóbr materialnych czy osiągów w sporcie.To coś w rodzaju dopingu,tyle że naturalnego.Wiadomo,lepiej ukrwiony i dotleniony organizm pozwala na lepszą autoprezentację i lepszą ocenę obiektu zainteresowania.
Co do drugiej strony,różnie to działa.Niektórzy nawet doszukują się tu udziału feromonów,chociaż niczego jeszcze w tej dziedzinie niezbicie nie udowodniono.
Nie widzę przeszkód,żeby to zjawisko pojawiało się u danego osobnika więcej niż raz podczas jego egzystencji.

W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.

Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
Zakochani, jak pod wpływem narkotyków - przez hogan - 17-02-2016, 23:40
RE: Zakochani, jak pod wpływem narkotyków - przez ro_bot - 17-02-2016, 23:57
RE: Zakochani, jak pod wpływem narkotyków - przez hogan - 18-02-2016, 12:04
RE: Zakochani, jak pod wpływem narkotyków - przez Siwy - 19-02-2016, 0:20
RE: Zakochani, jak pod wpływem narkotyków - przez ro_bot - 18-02-2016, 21:10
RE: Zakochani, jak pod wpływem narkotyków - przez gratka - 18-02-2016, 21:36
RE: Zakochani, jak pod wpływem narkotyków - przez mysz - 19-02-2016, 5:34
RE: Zakochani, jak pod wpływem narkotyków - przez ro_bot - 19-02-2016, 12:20
RE: Zakochani, jak pod wpływem narkotyków - przez hogan - 19-02-2016, 12:58

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości