Kordialne
Zakochani, jak pod wpływem narkotyków - Wersja do druku

+- Kordialne (https://kordialne.trafne-miejsce.pl)
+-- Dział: POGLĄDY (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=25)
+--- Dział: Psychologia/ socjologia/ partnerstwo (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=26)
+--- Wątek: Zakochani, jak pod wpływem narkotyków (/showthread.php?tid=2217)



Zakochani, jak pod wpływem narkotyków - hogan - 17-02-2016

Serce uważano niegdyś za siedzibę naszych uczuć. Dziś nikt już tak nie myśli, jednak serce nadal jest symbolem miłości.
Nic dziwnego, czyż nie doświadczamy jego przyspieszonego bicia na widok ukochanej osoby?
Jaka jest podstawa tego zjawiska i jaki ma ono związek z naszymi uczuciami?

Dlaczego zakochani zachowują się jak szaleńcy?
Dlaczego stan silnego zakochania jest podobny do stanu po zażyciu narkotyków?


RE: Zakochani, jak pod wpływem narkotyków - ro_bot - 17-02-2016

To wszystko sprawka endorfin.


RE: Zakochani, jak pod wpływem narkotyków - hogan - 18-02-2016

Skoro są to endorfiny, to w takim razie, czy można zakochać się więcej niż jeden raz?
No i czy wpływają one, tylko na stan zakochania w drugim człowieku?

A co z sercem?   wsydzamsie


RE: Zakochani, jak pod wpływem narkotyków - ro_bot - 18-02-2016

Jak to kiedyś ktoś określił-gdy budzi się miłość,zasypia rozum.Wszystko dzieje się w mózgu za sprawą hormonów i neuroprzekaźników.
Przyspieszone bicie serca i oddech,rozszerzenie źrenic,nozdrzy itd.w sytuacji zadurzenia spełniają takie same znaczenie jak w przypadkach zagrożenia,zdobywania jakichś dóbr materialnych czy osiągów w sporcie.To coś w rodzaju dopingu,tyle że naturalnego.Wiadomo,lepiej ukrwiony i dotleniony organizm pozwala na lepszą autoprezentację i lepszą ocenę obiektu zainteresowania.
Co do drugiej strony,różnie to działa.Niektórzy nawet doszukują się tu udziału feromonów,chociaż niczego jeszcze w tej dziedzinie niezbicie nie udowodniono.
Nie widzę przeszkód,żeby to zjawisko pojawiało się u danego osobnika więcej niż raz podczas jego egzystencji.


RE: Zakochani, jak pod wpływem narkotyków - gratka - 18-02-2016

Czytalam, że 
prawie każdy człowiek zakochuje się kilka razy w życiu. Część ludzi, szczególnie ci bardziej odpowiedzialni, którzy i pozostają w związku malżeńskim ukrywają  nowe uczucie i przeczekują, aż przejdzie. Nie podsycane randkami przechodzi po kilku miesiącach.  fizja7


RE: Zakochani, jak pod wpływem narkotyków - Siwy - 19-02-2016

(18-02-2016, 12:04 )hogan napisał(a):  A co z sercem?   wsydzamsie

Myślę że nie jest to zdrowe, choć nie znam się na kardiologii.  sadsmut3


RE: Zakochani, jak pod wpływem narkotyków - mysz - 19-02-2016

Taaak...zakochanie musi wiązać się z odpowiedzialnością, bo popuszczone samopas może wyrządzić wiele szkód i spustoszenia...i wiele zawałów serca...bo zakochanie to jeszcze nie miłość i zazwyczaj mija i znowu jest nowy obiekt zakochania, jeżeli się temu poddać, to można skakać z kwiatka na kwiatek całe życie niszcząc po kolei obiekty zakochania i też inne osoby (dzieci) i degradując też siebie...natomiast, gdy się odróżni miłość od zakochania oczywiście wzajemną, bo zdarza się taka i takiej trzeba szukać, to wtedy to dopiero ciężka praca, żeby nad nią pracować i to przez ałę życie, wtedy jest fajnie i nie dopada zakochanie...i tu jednak odpowiedzialność, żeby pielęgnować miłość jest sprawą nadrzędną.
Nie ma lekko nawet z miłością...takie życie.


RE: Zakochani, jak pod wpływem narkotyków - ro_bot - 19-02-2016

Tak mi się zdaje,że jak serce zdrowe to wytrzyma.
W końcu ten,kto nas projektował zapewne wziął na to poprawkę.
Metodą prób i błędów.


RE: Zakochani, jak pod wpływem narkotyków - hogan - 19-02-2016

Z tego co wiem, najbardziej niebezpieczny dla zdrowia jest moment zakochania, ten pierwszy sygnał, jak poczujemy się zakochani.
Trwa to może 4 sekundy ale jak ktoś rzeczywiście ma słabe serce... to może być kiepsko.
Podczas wykrycia sygnałów pozytywnych hipotalamus zaczyna produkować fenyloetyloaminę. W tym czasie uderzenia serca
zwiększyły się ok. 50%, automatycznie oddech staje się szybszy, dodatkowo u kobiet oczy zaczynają błyszczeć.
Z neta:

Fenyloetyloamina występuje w czekoladzie, serach oraz w wodzie różanej. Czy to przypadek ze na reklamach producentów czekoladek (np. Wedel) najczęściej są zakochani ludzie?. Substancja ta może wywołać: szybsze bicie serca, brak tchu, ściskanie w dołku, działa pobudzająco, energizująco i uzależniająco… czyli wszystkie znane nam objawy zakochania.

A gdy emocje opadną…