07-02-2016, 21:08
Znam talenta,skąd inąt gość całkiem przyjemny.Jak to sam przyznał-wypowiadając się na jakiś temat rozmowę zaczyna od końca-taka przypadłość.Nieźle muszę się nagłówkować i pytań sporo zadać zanim ogarnę to wszystko.
Zahaczając o jakąś postać potrafi przy okazji wyłożyć historię jego rodziny sięgając do trzeciego pokolenia.
Może to i w pewnym sensie budujące,gdyby nie ta senność,która podczas tych wywodów potrafi ogarnąć.
Zahaczając o jakąś postać potrafi przy okazji wyłożyć historię jego rodziny sięgając do trzeciego pokolenia.
Może to i w pewnym sensie budujące,gdyby nie ta senność,która podczas tych wywodów potrafi ogarnąć.
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.


