05-02-2016, 11:37
Mam podobnie jak Siwy. Wolę rzeczową i konkretną rozmowę. Jeżeli rozmawiam podczas relaksu to mogę słuchać i rozmawiać o czymkolwiek i mi to nie przeszkadza. Grunt żeby dialogi się wiązały. Natomiast nie lubię za bardzo jak w większym gronie mówi do mnie jednocześnie kilka osób i każde z nich o czymś innym... Po jakimś czasie wymiękam. No i męczą mnie takie osoby jak wspomniał Siwy co zmieniają wątek kilka razy w jednym zdaniu. Miałem kiedyś takiego znajomego. Masakra było go słuchać.


