01-02-2016, 11:55
(30-01-2016, 21:46 )Jimmy napisał(a): Ale chyba znieczulili Nikusia przed szyciem ?
Prawdopodobnie zamrozili miejscowo, ale Nikuś tak piszczal ( a ryjek tzn kufę miał związany bandażem), że miałam wrażenie, iż cale znieczulenie jest zupelnie lipne i facet przycina tkanki i zszywa na żywca.
Nie możesz zatrzymać żadnego dnia, ale możesz go nie stracić <zhm>



