25-01-2016, 0:08
Złówcie okonia 1/4kg,wrzućcie zwyczajnie do wody z marchwią,pietruszką ,porem ,selerem i wszystkim co macie po ręką i ugotujcie zupę rybową.
Pewien wędkarz stwierdził,że to profanacja.Może i tak,ale w takim momencie sacrum czy profanum nie ma dla mnie żadnego znaczenia.
Dla takich chwil warto żyć.
Pewien wędkarz stwierdził,że to profanacja.Może i tak,ale w takim momencie sacrum czy profanum nie ma dla mnie żadnego znaczenia.
Dla takich chwil warto żyć.
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.


