15-01-2016, 14:03
Gratko, przestał bo poczuł karę ale nigdy nadal nie możesz mieć gwarancji, że się to nie powtórzy. 
Tak jak u mnie Heron, jest już perfekcyjnie wyszkolony do wracania jak wołam, nawet nie wołam, to
jest jedno tupnięcie nogą i on wie, że na ten znak, ma być przy nodze siedząc. Jednakże, jak
kota zobaczył, to spojrzał na mnie i poleciał za kotem. Tak jakby chciał powiedzieć: Dobra, zaraz
będę, tylko załatwię tego kota, bo i tak nagroda nie ucieknie a kot może uciec a więc nagroda może poczekać.

Tak jak u mnie Heron, jest już perfekcyjnie wyszkolony do wracania jak wołam, nawet nie wołam, to
jest jedno tupnięcie nogą i on wie, że na ten znak, ma być przy nodze siedząc. Jednakże, jak
kota zobaczył, to spojrzał na mnie i poleciał za kotem. Tak jakby chciał powiedzieć: Dobra, zaraz
będę, tylko załatwię tego kota, bo i tak nagroda nie ucieknie a kot może uciec a więc nagroda może poczekać.


