14-08-2014, 14:44
Zależy chyba za co lub za kogo, bo nie wiem czy umiałabym za drugiego człowieka ale jak widziałabym, że ktoś krzywdzi psa, to myślę, że mogłabym zabić a to tylko z tego względu, że człowiek to człowiek i albo sam się w coś wpakował albo przez pomyłkę ale każdy ma swój rozum a pies nie dość, że NIE WOLNO mu się bronić bo za to mogą go ukarać śmiercią, to jeszcze często psy ktoś krzywdzi a one nie mogę nawet się poskarżyć i za tę psią bezbronność, potrafiłabym zabić człowieka.
Może tak samo zadziałało by przy człowieku, nie wiem ale wiem, że wiele razy stanęłam w obronie narażając swoje życie ale przez myśl mi nie przeszło aby zabić.
Może tak samo zadziałało by przy człowieku, nie wiem ale wiem, że wiele razy stanęłam w obronie narażając swoje życie ale przez myśl mi nie przeszło aby zabić.


