Czy umiałabyś/umiałbyś zabić? -
hogan - 14-08-2014
Mam takie pytanie... czy umieliście zabić kogoś tak z premedytacją
czy w chwili wściekłości?
RE: Czy umiałabyś/umiałbyś zabić? -
Roślinka - 14-08-2014
Pisałam już o mojej dziwnej agresji..podejrzewam, że w chwili wściekłości tak..wstępuje wtedy w człowieka coś, czego nie da się opisać, nie da się określić, ja w moim przypadku ratowałam swoje dziecko..myślę, że każdy jest w stanie zabić, oczywiście nie świadomie
RE: Czy umiałabyś/umiałbyś zabić? -
hogan - 14-08-2014
No nie wiem czy nieświadomie, skoro wiedziałaś gdzie pięściami okładać :lol:
RE: Czy umiałabyś/umiałbyś zabić? -
Siwy - 14-08-2014
Każdy to umie, tylko nie każdy bywa w takich okolicznościach....moim skromnym zdaniem oczywiście.
RE: Czy umiałabyś/umiałbyś zabić? -
hogan - 14-08-2014
Zależy chyba za co lub za kogo, bo nie wiem czy umiałabym za drugiego człowieka ale jak widziałabym, że ktoś krzywdzi psa, to myślę, że mogłabym zabić a to tylko z tego względu, że człowiek to człowiek i albo sam się w coś wpakował albo przez pomyłkę ale każdy ma swój rozum a pies nie dość, że NIE WOLNO mu się bronić bo za to mogą go ukarać śmiercią, to jeszcze często psy ktoś krzywdzi a one nie mogę nawet się poskarżyć i za tę psią bezbronność, potrafiłabym zabić człowieka.
Może tak samo zadziałało by przy człowieku, nie wiem ale wiem, że wiele razy stanęłam w obronie narażając swoje życie ale przez myśl mi nie przeszło aby zabić.
RE: Czy umiałabyś/umiałbyś zabić? -
Roślinka - 14-08-2014
(14-08-2014, 14:04 )hogan napisał(a): No nie wiem czy nieświadomie, skoro wiedziałaś gdzie pięściami okładać :lol:
Szkopół w tym, że nie wiedziałam, nie uczono mnie bić się ani samoobrony..jakoś samo przychodzi..szczerze to wcale nie czuję się z tego dumna, wiem co mogłoby być, ale mimo to mam satysfakcję, że jednak jestem w stanie bić..dziwne nie ?
RE: Czy umiałabyś/umiałbyś zabić? -
hogan - 14-08-2014
I bardzo dobrze Aniu

Bo czasem taka obrona jest potrzebna i wskazana a Ty dowiodłaś wręcz niemożliwego, jesteś wielka!