10-01-2016, 10:25
Nie byłam w Chorwacji, jakoś tak się złożyło, że skończyło się na planach.
Teraz ze względu na " leciwość" rozważam tylko gdzie jeszcze w Polsce nie byłam,
czego godnego uwagi nie widziałam
i w miarę słabnących możliwości nadrabiam zaległości. :anoracjajeb:
W sierpniu zrobiliśmy w dwa tygodnie ponad 2000 km od Ojcowa poprzez Bydgoszcz i okolice,
Kruszwicę, Toruń a potem wędrówki po Borach Tucholskich, Kujawach i Warmii.
Też było co oglądać.
Chorwacji i Słowenii zazdroszczę.
Moja rodzina tam jeździ i przysyłają mi bardzo piękne zdjęcia.
Teraz ze względu na " leciwość" rozważam tylko gdzie jeszcze w Polsce nie byłam,
czego godnego uwagi nie widziałam
i w miarę słabnących możliwości nadrabiam zaległości. :anoracjajeb:
W sierpniu zrobiliśmy w dwa tygodnie ponad 2000 km od Ojcowa poprzez Bydgoszcz i okolice,
Kruszwicę, Toruń a potem wędrówki po Borach Tucholskich, Kujawach i Warmii.
Też było co oglądać.
Chorwacji i Słowenii zazdroszczę.
Moja rodzina tam jeździ i przysyłają mi bardzo piękne zdjęcia.
Nie możesz zatrzymać żadnego dnia, ale możesz go nie stracić <zhm>


