07-01-2016, 19:49
Na pewno nie jesteś odosobniona w niepewnościach...choćby ja, też mam podobnie...mnóstwo dręczących pytań bez odpowiedzi ze świadomością, że nikt na nie odpowiedzi nie udzieli, bo nikt nie ma takiej wiedzy ani możliwości, żeby ogarnąć rozumem wszystkie zjawiska rządzące wszechświatem, jego genezę...a sama wiara niczego nie wyjaśnia...tak cisną się do głowy setki pytań, tylko brak odpowiedzi...a może to tak ma być? dla mnie to jest dręczące


