08-12-2015, 22:43
Nastawiać swoją twarz jak worek treningowy, nie no, myślę że nie można tych słów brać w dosłownym znaczeniu, przecież to jakaś niedorzeczność...raczej tu chodzi nie o to, że ktoś pięścią np. mnie wali po gębie a ja jeszcze umożliwię mu walenie nadstawiając twarz, nie ma w tym żadnego sensu, to tak jakby nie bronić się przed biciem a nawet zabójstwem :zdziwienieke: ...chyba tu chodzi o to, że jeżeli ktoś kogoś znieważa ubliżając mu, wyśmiewając się, szydząc a nie dosłownie o bicie tu chodzi, to żeby śmiało stawić temu czoło i postępować nadal godnie, słusznie...nie uciekać przed szydercami tylko dawać przykład swoją postawą...niech poniżają a ja robię swoje, nie chowam się, nie kamufluję się, chociaż narażam się na szyderstwo...to przysłowiowe nastawienie drugiego policzka...swoją postawą daję świadectwo nie chowając się przed wyśmianiem..


