08-12-2015, 19:42
Mylisz się Amadeo. Ludzie co nie żyją, to karą za grzechy jest śmierć a więc Ci co umarli nie znając Biblii, to będą z tego rozgrzeszeni.
Natomiast od chwili gdy jest Biblia, to nie ma człowieka na ziemi, co by przynajmniej o Biblii nie słyszał. A jak słyszał i nie nabył, to
już sam jest sobie winny. Oczywiście, nie piszę o ludziach, którzy mogli nabyć tylko za pieniądze a nie mieli pieniędzy, tacy także
z pewnością będą przed Bogiem rozgrzeszeni.
Natomiast od chwili gdy jest Biblia, to nie ma człowieka na ziemi, co by przynajmniej o Biblii nie słyszał. A jak słyszał i nie nabył, to
już sam jest sobie winny. Oczywiście, nie piszę o ludziach, którzy mogli nabyć tylko za pieniądze a nie mieli pieniędzy, tacy także
z pewnością będą przed Bogiem rozgrzeszeni.


