06-12-2015, 14:05
Nie kumam, jak nie kleiłaś...? Syn dawno temu układał puzzle i nieduze obrazki 1000 czy 2000 odwracał później na drugą stronę, ja mu pomagałam i szeroką taśmą klejącą robiliśmy całość. Trzeba było to powoli i dokładnie robić, żeby "po prawej", ułożonej stronie nic się nie ruszyło. było to jednak niestabilne i nie było twarde, jak np. gruba okładka z książki.


