30-11-2015, 15:37
Zwiedzając kiedyś oczyszczalnię ścieków zaobserwowałem ciekawe zjawisko - kawałek drewna wrzucony do komory nitryfikacyjnej tonął.
Dla niezorientowanych w temacie wyjaśniam.Ścieki dla utrzymania przy życiu rozkładających je bakterii są napowietrzane za pomocą specjalnych dmuchaw i dyfuzorów.
Może hipoteza o złożach metanu uwalniających się w tym regionie ma coś do rzeczy?
Faktem jest też,że jest to rejon dosyć uczęszczany w porównaniu z innymi obszarami Atlantyku co może podnosić statystykę wypadków.
Dla niezorientowanych w temacie wyjaśniam.Ścieki dla utrzymania przy życiu rozkładających je bakterii są napowietrzane za pomocą specjalnych dmuchaw i dyfuzorów.
Może hipoteza o złożach metanu uwalniających się w tym regionie ma coś do rzeczy?
Faktem jest też,że jest to rejon dosyć uczęszczany w porównaniu z innymi obszarami Atlantyku co może podnosić statystykę wypadków.
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.


