23-11-2015, 8:01
Kiedyś gdy służba wojskowa była obowiązkowa szybko zmieniała takiego delikwenta... Nie było mamusi obok a trzeba było sobie radzić samemu i to nie tylko z takimi przyziemnymi rzeczami jak ścielenie łóżka, sprzątanie czy pranie i prasowanie (zresztą te rzeczy też były na dużo wyższym poziomie niż w domu) ale dodatkowo wyszkolenie itd...


