22-11-2015, 18:21
Znalazłam ciekawą jak dla mnie wypowiedz:
Dlatego nadal uważam, że dzieci nie powinny być chrzczone. Nie wiem czyj to jest wymysł. Ale wiem, że widziałam chrzest dorosłego człowieka, który sam zadecydował o swojej wierze i to mi się bardzo podobało. Był świadomy, miał wybór i nawet ksiądz nie robił mu z powodu wieku, jakichkolwiek problemów.
Cytat:W Biblii tylko wierzący, którzy złożyli swą ufność w Chrystusie byli chrzczeni – jako publiczne świadectwo ich wiary i utożsamienia się z Nim (Dzieje Apostolskie 2:38; Rzymian 6:3-4). Chrzest wodny przez zanurzenie jest krokiem posłuszeństwa po uwierzeniu w Chrystusa.
Mając to na uwadze, chrzest niemowląt nie jest biblijną praktyką. Niemowlę nie może złożyć swojej wiary w Chrystusa. Niemowlę nie potrafi podjąć świadomej decyzji posłuszeństwa Chrystusowi. Niemowlę nie jest w stanie zrozumieć co oznacza chrzest. Biblia nie odnotowuje jakichkolwiek chrztów niemowląt. Metody chrztu poprzez pokropienie lub polewanie wywodzą się właśnie z chrztu niemowląt - ponieważ niemądre i niebezpieczne byłoby zanurzanie ich pod wodą. Nawet te metody nie zgadzają się z Biblią. Jak pokropienie czy polanie może ilustrować śmierć, pogrzeb, i zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa?
Dlatego nadal uważam, że dzieci nie powinny być chrzczone. Nie wiem czyj to jest wymysł. Ale wiem, że widziałam chrzest dorosłego człowieka, który sam zadecydował o swojej wierze i to mi się bardzo podobało. Był świadomy, miał wybór i nawet ksiądz nie robił mu z powodu wieku, jakichkolwiek problemów.


