Kto ma Nas ochrzcić? -
hogan - 20-05-2015
Z racji tego, że to już inna sprawa, zakładam oddzielny wątek.
Mianowicie chcę nawiązać do tego tematu:
http://kordialne.cba.pl/showthread.php?tid=731&page=4
Czytając posty Krzysia, nasunęła mi się pewna myśl/ zastanowienie...
Otóż skoro mamy być naśladowcami Jezusa, to i chrzest powinien odbywać się przez zanurzenie, tak jak Jezus był ochrzczony.
I nie małe dziecko należy chrzcić lecz osobę w pełni świadomą chrztu i tego na jaką drogę chce wejść.
Myślę, że wszyscy lub prawie wszyscy zgodzą się z powyższym ale!
No właśnie!
Jak mamy być zanurzeni tak jak Jezus i dorośli(lub w wieku młodzieńczym, takim gdzie umysł już funkcjonuje na tyle
aby móc podjąć życiową decyzję) lecz mamy iść przykładem Jezusa a On nauczał aby drogowskazem dla Nas był On sam.
To nie powinniśmy dać się ochrzcić przez księży ale tu te istotne pytanie!
Kto więc ma Nas ochrzcić?
Księża nie, bo Jezus ich potępia.
Jezus Nas nie ochrzci bo nie ma Go obecnie w ciele materialnym na ziemi.
A więc kto?
RE: Kto ma Nas ochrzcić? -
Siwy - 20-05-2015
Ja jestem Katolikiem i uważam jak nauka Kościoła, nie wnikam w dywagacje, jehowo, zielonoświątkowo jakich tam.
W sytuacjach zagrożenia życia to każdy, często robią to pielęgniarki w szpitalu, tzw chrzest z wody...może to inaczej brzmi.
Taki miała moja mama, potem normalnie w kościele według tradycji.
RE: Kto ma Nas ochrzcić? -
hogan - 20-05-2015
No ok, rozumiem ale mnie interesuje ta druga sprawa medalu.
RE: Kto ma Nas ochrzcić? -
Krzysiek - 20-05-2015
Kto więc ma Nas ochrzcić?
Księża nie, bo Jezus ich potępia.
Jezus Nas nie ochrzci bo nie ma Go obecnie w ciele materialnym na ziemi.
A więc kto?- pyta Iza.
"Księża nie, bo Jezus ich potępia."
Nigdzie nie znalazłem uzasadnienia dla odmówienia księżom prawa chrztu.
Z tego, co wiem, to:
Potencjalnych szafarzy chrztu możemy podzielić na dwie zasadnicze grupy:
- zwyczajnych - do ich zadań, w warunkach zwyczajnych należy udzielanie tego sakramentu;
- nadzwyczajnych - zastępujących w szczególnych sytuacjach szafarzy zwyczajnych, podczas ich uzasadnionej nieobecności.
Szafarzami zwyczajnymi są: biskupi, prezbiterzy i diakoni, którzy stają się nimi na mocy przyjętych święceń.
W przypadku konieczności, chodzi tutaj głównie o niebezpieczeństwo śmierci osoby nieochrzczonej, tego sakramentu może udzielić każdy człowiek mający właściwą intencję.
Źródło:
http://www.urbanowice.parafia.info.pl/?p=main&what=95
RE: Kto ma Nas ochrzcić? -
hogan - 20-05-2015
Tylko że według tych słów Jezusa, nie powinniśmy robić nic, co robią kapłani:
2 "Na katedrze Mojżesza zasiedli uczeni w Piśmie i faryzeusze. 3 Czyńcie więc i zachowujcie wszystko, co wam polecą, lecz uczynków ich nie naśladujcie. Mówią bowiem, ale sami nie czynią. 4 Wiążą ciężary wielkie i nie do uniesienia i kładą je ludziom na ramiona, lecz sami palcem ruszyć ich nie chcą. 5 Wszystkie swe uczynki spełniają w tym celu, żeby się ludziom pokazać. Rozszerzają swoje filakterie i wydłużają frędzle u płaszczów. 6 Lubią zaszczytne miejsca na ucztach i pierwsze krzesła w synagogach. 7 Chcą, by ich pozdrawiano na rynkach i żeby ludzie nazywali ich Rabbi. 8 Otóż wy nie pozwalajcie nazywać się Rabbi, albowiem jeden jest wasz Nauczyciel, a wy wszyscy braćmi jesteście.
RE: Kto ma Nas ochrzcić? -
Siwy - 20-05-2015
(20-05-2015, 17:38 )hogan napisał(a): Tylko że według tych słów Jezusa, nie powinniśmy robić nic, co robią kapłani:
2 "Na katedrze Mojżesza zasiedli uczeni w Piśmie i faryzeusze. 3 Czyńcie więc i zachowujcie wszystko, co wam polecą, lecz uczynków ich nie naśladujcie. Mówią bowiem, ale sami nie czynią. 4 Wiążą ciężary wielkie i nie do uniesienia i kładą je ludziom na ramiona, lecz sami palcem ruszyć ich nie chcą. 5 Wszystkie swe uczynki spełniają w tym celu, żeby się ludziom pokazać. Rozszerzają swoje filakterie i wydłużają frędzle u płaszczów. 6 Lubią zaszczytne miejsca na ucztach i pierwsze krzesła w synagogach. 7 Chcą, by ich pozdrawiano na rynkach i żeby ludzie nazywali ich Rabbi. 8 Otóż wy nie pozwalajcie nazywać się Rabbi, albowiem jeden jest wasz Nauczyciel, a wy wszyscy braćmi jesteście.
To byli chyba inni kapłani, no nie???
A uczeni w piśmie to moim zdaniem "prawdziwi znawcy Bibli" którzy posiedli wszechwiedzę i nauczają maluczkich, którzy z osupieniem czytają owe mundrości i nic mundrego na kotrargument im nie chce przyjść, lub napisać.
Noo i są wzorem faryzeuszy jedyni prawdziwi Chrześcijanie.....tych to jest dopiero mrowie. I najgorzej kij w takie mrowisko wsadzić, lepiej sobie.........
Mój proboszcz nie każe do siebie mówić per Rabbi.....ten co do mamy przyjeżdża też tak nie każe się tytułować.
Nawet wielebny nikt prócz jednemu z Torunia nie mówi chyba.
RE: Kto ma Nas ochrzcić? -
hogan - 20-05-2015
To byli Ci sami kapłanie, co dziś rządzą w kościele i Watykanie. :wink:
RE: Kto ma Nas ochrzcić? -
Krzysiek - 20-05-2015
(20-05-2015, 21:09 )hogan napisał(a): To byli Ci sami kapłanie, co dziś rządzą w kościele i Watykanie. :wink:
Rabin (
hebr. רַבִּי rabbī):
- podstawowa funkcja religijna w judaizmie. Rabbi to hebrajskie słowo oznaczające mistrza. We współczesnym judaizmie tradycyjnym rabin jest jednocześnie administratorem gminy wyznaniowej, odpowiedzialnym za prowadzenie nabożeństw, szkoły zwanej cheder i opiekę nad domem modlitwy, czyli synagogi, oraz pełni funkcję duchowego ojca, doradcy, sędziego i interpretatora prawa religijnego w gminie. Nie jest on jednak namaszczonym przez Boga duchownym i jego autorytet opiera się wyłącznie na wiedzy i „bogobojności”.
Rabini w judaizmie tradycyjnym tworzą rodzaj duchowej wspólnoty. Istnieje wśród nich rodzaj hierarchii, jest ona jednak oparta tylko na osobistym
autorytecie i
wiedzy, gdyż wszyscy rabini są formalnie biorąc równi sobie. Niektórzy, szczególnie „biegli w piśmie” rabini, są rodzajem ostatecznych autorytetów w interpretacji prawa religijnego, do których zapytania ślą zwykli rabini, gdy mają wątpliwości. Każdy rabin ma jednak prawo nie zgadzać się ze zdaniem innego rabina w danej, jednostkowej sprawie.
Uczeni w Piśmie, w
judaizmie znawcy i komentatorzy
Tory, wywodzący się od
soferim (pisarzy). Od ok. 580 p.n.e. ich celem było podtrzymywanie tradycji religijnej.
Saduceusze – stronnictwo
religijno-
polityczne w
Judei w
starożytnym Izraelu zawiązane wokół kapłanów
Świątyni Jerozolimskiej wywodzących się z rodu
Sadoka, arcykapłana Świątyni mianowanego przez
Salomona. Pojawiło się w
II w. p.n.e.
Ostoją saduceuszy były zamożne warstwy społeczeństwa, sprzyjające asymilacji najpierw w ramach kultury hellenistycznej, potem współpracy z
Rzymem.
Było reformatorskim odłamem ówczesnego
judaizmu, dosłownie interpretowało księgi
biblijne, odrzucali tradycję ustną. W przeciwieństwie do
faryzeuszy odrzucali tendencje mistyczne, koncepcję zmartwychwstania oraz
mesjanizmu. Byli także ich przeciwnikami politycznymi.
Kapłani przedstawieni w
Nowym Testamencie to właśnie przedstawiciele saduceuszy. Stronnictwo zniknęło po przegranym antyrzymskim powstaniu (
66-
70 n.e.), zburzeniu Świątyni przez
Tytusa i rozproszeniu
Żydów.
Faryzeusze – w ostatnich dwóch wiekach p.n.e. i do ok.
70 r. n.e. jedno z żydowskich stronnictw religijno-politycznych (obok
saduceuszy,
esseńczyków,
zelotów i
nazarejczyków). Nazwa ich pochodzi od
hebrajskiego słowa
peruszim – "oddzieleni", "odłączeni", a bezpośrednio z
łacińskiego pharisaei poprzez
greckie φαρισαῖοι
pharisaioi. Sami faryzeusze nazywali siebie
chawerim tzn. "równi sobie", "współtowarzysze". Faryzeusze byli w zasadzie stronnictwem ludzi świeckich, będącym opozycją wobec kapłańskiej arystokracji
saduceuszów, starającym się jednak w swoim postępowaniu przestrzegać świątynnych reguł czystości.
Faryzeusze wywodzili się z biedniejszych warstw społeczeństwa żydowskiego i reprezentowali żydowską religijność ludową. Wypracowali sobie w latach
60 p.n.e.-
70 n.e. swoistą hierarchię i strukturę. Tworzyli gminy, na czele których stali uczeni w piśmie "mistrzowie" lub "nauczyciele" (
hebr. rabbi). Mistrzowie ci ustalali własną interpretację tekstów biblijnych poprzez prowadzenie regularnych dysput i wymianę listów. Najbardziej uczeni z nich uzyskiwali naturalny autorytet i stawali się w pewnym sensie liderami tego ruchu, czego przykładem mogą być dwaj najwybitniejsi przedstawiciele faryzeuszy na przełomie
I w. p.n.e. i
I w. n.e., tworzący dwie konkurencyjne szkoły w interpretacji świętych Pism i Prawa, chodzi tu mianowicie o
Hillela (zw. Starszym) i jego antagonistę –
Szammaja. Do czasu zburzenia Świątyni w
70 r., główny nurt myśli faryzejskiej opierał się na naukach tych dwóch mistrzów i ich uczniów, oscylując między bardziej liberalnym stanowiskiem Hillela a rygoryzmem Szammaja. Ostatecznie przewagę zyskała szkoła Hillela i w nowej rzeczywistości polityczno-religijnej Żydów po 70 r. to ona właśnie zaczęła nadawać ton kształtującemu się judaizmowi rabinicznemu.
RE: Kto ma Nas ochrzcić? -
hogan - 20-05-2015
No tak, czyli na jedno wychodzi
RE: Kto ma Nas ochrzcić? -
Siwy - 21-05-2015
(20-05-2015, 23:53 )hogan napisał(a): No tak, czyli na jedno wychodzi 
E...pewnie proboszcz rabinowi nie pozwolił by mszy odprawić....czy ja wiem?? :zdziwienieke: