20-11-2015, 12:42
Zjazdów jest mnóstwo ale dziwaków jeszcze więcej.
Jakiś miesiąc temu na stacji (nie podam nazwy żeby reklamy nie robić):
- kur.wa jeszcze mi 200 zostało. "Na strzała" lecę z Hiszpanii. Trzy i pół kafla zrobiłem.
Patrzę na niego z politowaniem bo człowiek z branży.
- Tu za rogiem masz parking. Proszę Cię prześpij się i rano dojedziesz i przywitasz się z rodziną. Troszkę wypoczniesz i rodziny nie będziesz budzić po nocy. Te trzy godziny Cię nie zbawią a lepiej spotkać się z wyspaną rodziną i będąc samym w miarę wyspanym (bo "busiarz" nigdy nie jest wyspany i najedzony) niż mają płakać nad Twoim grobem... Oczy mu się zrobiły większe ale machnął ręką, wsiadł za fajerę i poszedł... Mam nadzieję że przywitał się z rodziną... Pewnie tak było bo cisza w wiadomościach ale ubolewam nad takim myśleniem... Tak może być kilka razy a nie nawet kilkanaście... P
Przyjdzie czas i miłość do rodziny stanie się rodzinną tragedią... Niewielu busiarzy (jeżdżących bez tachografu) jest którzy szanują siebie i rodzinę zdając sobie sprawę jaką krzywdę mogą wyrządzić swoim bliskim nazwę to : ułaństwem.
Jakiś miesiąc temu na stacji (nie podam nazwy żeby reklamy nie robić):
- kur.wa jeszcze mi 200 zostało. "Na strzała" lecę z Hiszpanii. Trzy i pół kafla zrobiłem.
Patrzę na niego z politowaniem bo człowiek z branży.
- Tu za rogiem masz parking. Proszę Cię prześpij się i rano dojedziesz i przywitasz się z rodziną. Troszkę wypoczniesz i rodziny nie będziesz budzić po nocy. Te trzy godziny Cię nie zbawią a lepiej spotkać się z wyspaną rodziną i będąc samym w miarę wyspanym (bo "busiarz" nigdy nie jest wyspany i najedzony) niż mają płakać nad Twoim grobem... Oczy mu się zrobiły większe ale machnął ręką, wsiadł za fajerę i poszedł... Mam nadzieję że przywitał się z rodziną... Pewnie tak było bo cisza w wiadomościach ale ubolewam nad takim myśleniem... Tak może być kilka razy a nie nawet kilkanaście... P
Przyjdzie czas i miłość do rodziny stanie się rodzinną tragedią... Niewielu busiarzy (jeżdżących bez tachografu) jest którzy szanują siebie i rodzinę zdając sobie sprawę jaką krzywdę mogą wyrządzić swoim bliskim nazwę to : ułaństwem.


