14-11-2015, 13:34
Zapominasz o najistotniejszej sprawie, mianowicie, sama śmierć jest odkupieniem wszystkich grzechów a więc w tym
przypadku, nie przejmowałabym się czymś takim jak chrzest. Poza tym jak sądzisz, ile dzieci umarło bez chrztu, choćby
tych z aborcji mimo to, mają szanse na zmartwychwstanie a więc ich śmierć ma swój sens.
No i sprawa chrztu... Filipku, chrzest to przede wszystkim zawarcie oficjalne "paktu" z Bogiem.
Niemowlę nie ma wyboru gdy chrzcimy je w takim wieku a powinno być świadome jakiemu Bogu chce służyć.
przypadku, nie przejmowałabym się czymś takim jak chrzest. Poza tym jak sądzisz, ile dzieci umarło bez chrztu, choćby
tych z aborcji mimo to, mają szanse na zmartwychwstanie a więc ich śmierć ma swój sens.
No i sprawa chrztu... Filipku, chrzest to przede wszystkim zawarcie oficjalne "paktu" z Bogiem.
Niemowlę nie ma wyboru gdy chrzcimy je w takim wieku a powinno być świadome jakiemu Bogu chce służyć.


