05-11-2015, 21:46
Po czterdziestce, człowiek przezywa dopiero swoją młodość i jest jak nowo- narodzony a więc nie ma czegoś
takiego jak wytyczona granica wiekowa odnośnie starości. W ogóle co to za ordynarne określenie "starość"?
takiego jak wytyczona granica wiekowa odnośnie starości. W ogóle co to za ordynarne określenie "starość"?


