04-11-2015, 17:28
Pisząc o starszych ludziach i czułości między nimi, to myślę, że też jest to jakby wspominanie seksu, bo sam seks - jako czysto fizyczne pojecie, nie jest już możliwy.
Co do miłości Jezusa powiedziałaś dokładnie to, co ja - to była miłość bezgraniczna do wszystkich ludzi i bez podtekstów seksu.
Może masz rację, że uczucie nie jest seksem ale bardzo często seks wynika z uczucia, chociaż potem różnie to może wyglądać.
Uważasz, że człowiek może kochać tak, jak Jezus - każdego bliźniego swego...i taką miłością jak Jezus...?
Mówię - uczucie+seks to optymalna wersja i tak, jak mówiłam, seks powinien być przyjemnością.
Co do miłości Jezusa powiedziałaś dokładnie to, co ja - to była miłość bezgraniczna do wszystkich ludzi i bez podtekstów seksu.
Może masz rację, że uczucie nie jest seksem ale bardzo często seks wynika z uczucia, chociaż potem różnie to może wyglądać.
Uważasz, że człowiek może kochać tak, jak Jezus - każdego bliźniego swego...i taką miłością jak Jezus...?
Mówię - uczucie+seks to optymalna wersja i tak, jak mówiłam, seks powinien być przyjemnością.


