27-10-2015, 23:05
A jak jeszcze w ciąży by była, to już całkiem ma prawo jeść, na co ma ochotę 
Wczoraj chyba, oglądałam program co ludzie potrafią jeść!
Za głowę byście się wzięli!
Na przykład, jedna kobieta w ciąży, miała ochotę włącznie na gąbki z ziemią... takie gąbki do mycia naczyń.
Sypała na gąbkę ziemię i jadła jak kanapkę.
Albo jakiś chłopak zbierał ziemię razem z petami i jadł to... jak jakieś drugie danie, dosłownie szuflował łyżką i zajadał
się jak jakimś rarytasem... obłęd normalnie. :zdziwienieke:
Albo piankę z kanapy!
Kobieta taką miała na to chęć, że nie mogła się powstrzymać aby chociaż kawałek
kanapy i nie rozedrzeć w sklepie z meblami i aby dostać się do tej pianki(jak gąbka).
Znalazłam podobny artykuł o tym, zaraz wkleję w następnym poście.

Wczoraj chyba, oglądałam program co ludzie potrafią jeść!
Za głowę byście się wzięli!
Na przykład, jedna kobieta w ciąży, miała ochotę włącznie na gąbki z ziemią... takie gąbki do mycia naczyń.
Sypała na gąbkę ziemię i jadła jak kanapkę.
Albo jakiś chłopak zbierał ziemię razem z petami i jadł to... jak jakieś drugie danie, dosłownie szuflował łyżką i zajadał
się jak jakimś rarytasem... obłęd normalnie. :zdziwienieke:
Albo piankę z kanapy!
Kobieta taką miała na to chęć, że nie mogła się powstrzymać aby chociaż kawałek kanapy i nie rozedrzeć w sklepie z meblami i aby dostać się do tej pianki(jak gąbka).
Znalazłam podobny artykuł o tym, zaraz wkleję w następnym poście.


