Kordialne
Co powinna jeść kobieta? - Wersja do druku

+- Kordialne (https://kordialne.trafne-miejsce.pl)
+-- Dział: POGLĄDY (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=25)
+--- Dział: Psychologia/ socjologia/ partnerstwo (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=26)
+--- Wątek: Co powinna jeść kobieta? (/showthread.php?tid=1918)

Strony: 1 2 3


Co powinna jeść kobieta? - hogan - 27-10-2015

Znam temat dość dobrze ale celowo zadam tylko pytanie.

Co powinna jeść kobieta, czy powinna jeść to samo co mężczyzna, na przykład golonki, pasztety, salcesony, itd.


RE: Co powinna jeść kobieta? - Adamm - 27-10-2015

Moim skromnym zdaniem owszem tak. Powiem więcej, powinna uwielbiać te potrawy by tym chętniej mężowi sporządzać.
Co do aspektów medycznych, to z racji tak różnych teorii i diet, nawet nie próbuje się wypowiadać.


RE: Co powinna jeść kobieta? - hogan - 27-10-2015

Dość często można zauważyć, że jak kobieta chwyta chleb z salcesonem, to ma na sobie wzrok, przez który
odechciewa się jedzenia. Ten wzrok, jakby mówił: "A fuj, mogłaby zjeść sałatkę".

Albo w restauracji zamówi golonkę, to inne kobiety patrzą na nią dosłownie z politowaniem. Dlaczego tak się dzieje?


RE: Co powinna jeść kobieta? - Adamm - 27-10-2015

(27-10-2015, 10:21 )hogan napisał(a):  Dość często można zauważyć, że jak kobieta chwyta chleb z salcesonem, to ma na sobie wzrok, przez który
odechciewa się jedzenia. Ten wzrok, jakby mówił: "A fuj, mogłaby zjeść sałatkę".

Albo w restauracji zamówi golonkę, to inne kobiety patrzą na nią dosłownie z politowaniem. Dlaczego tak się dzieje?

Bowiem panujący stereotyp wyraźnie mówi że kobieta powinna jeść co najwyżej motylki i polne kwiatki, a nie takie potrawy furmańskie wręcz.


RE: Co powinna jeść kobieta? - ro_bot - 27-10-2015

Zważywszy na budowę układu pokarmowego a w szczególności uzębienia,kobieta i mężczyzna należą do wzystkożerców i mimo pewnych róznic anatomicznych,do tego samego gatunku.
Nie widzę więc powodów,aby odżywiali się inaczej i szczerze powiedziawszy pierwszy raz spotykam się z takim podziałem.
Może bardziej chodzi nie tyle o to co,tylko jak się je?
I faktycznie,jeżeli chodzi o kulturę spozywania posiłków,od kobiet przynajmniej w cywilizacji Zachodu wymaaga się więcej.Zresztą nie tylko.
Kobietę pijaną czy z papierosem w miejcu poblicznym ocenia się surowiej.


RE: Co powinna jeść kobieta? - hogan - 27-10-2015

No niestety nie, nie chodzi jak się je ale co się je. ubawa2
To jest nagminny widok zwłaszcza w restauracjach.


RE: Co powinna jeść kobieta? - ro_bot - 27-10-2015

Aha,w restauracji...To już wiem o co tu chodzi.
Na pokaz awokado z paroma krewetkami i szczypta kawioru (patrzcie jakim wykwintnmy jest!) i nieme pretensje,że inni nie naśladują.

A jak nikt nie widzi to kilo kaszanki i chleb ze smalcem aż się uszy trzęsą.Nie ma się co przejmować a co najwyżej żałować.


RE: Co powinna jeść kobieta? - mysz - 27-10-2015

A ja dzisiaj zjadłam chleb ze  swojskim smalcem ze skwareczkami z plasterkami ogórków kanapkowych, jakie sobie w słoikach zrobiłam a jak smakowało, mniam :lol: ...do picia zrobiłam herbatkę miętowo-pokrzywową z sokiem z pigwy i też mi smakowała :lol: ...kobieta powinna jeść to, na co ma w danej chwili ochotę :lol:


RE: Co powinna jeść kobieta? - hogan - 27-10-2015

A jak jeszcze w ciąży by była, to już całkiem ma prawo jeść, na co ma ochotę ubawa2

Wczoraj chyba, oglądałam program co ludzie potrafią jeść!

Za głowę byście się wzięli!   boisie

Na przykład, jedna kobieta w ciąży, miała ochotę włącznie na gąbki z ziemią... takie gąbki do mycia naczyń.
Sypała na gąbkę ziemię i jadła jak kanapkę.

Albo jakiś chłopak zbierał ziemię razem z petami i jadł to... jak jakieś drugie danie, dosłownie szuflował łyżką i zajadał
się jak jakimś rarytasem... obłęd normalnie. :zdziwienieke:

Albo piankę z kanapy! zmeczony  Kobieta taką miała na to chęć, że nie mogła się powstrzymać aby chociaż kawałek
kanapy i nie rozedrzeć w sklepie z meblami i aby dostać się do tej pianki(jak gąbka).

Znalazłam podobny artykuł o tym, zaraz wkleję w następnym poście.


RE: Co powinna jeść kobieta? - hogan - 27-10-2015

Chyba wszyscy zdajemy sobie sprawę, że istota ludzka jest skłonna do bardzo dziwnych zachowań. Niektóre z nich nawet nie mieszczą nam się w głowach, ale jeśli nauka zajmuje się takimi zagadnieniami, to warto mieć ich świadomość. Okazuje się, że bardzo ciekawym tematem może być niepozorne odżywianie się. Chociaż większości z nas do szczęścia wystarczą produkty dostępne w sklepach, niektórzy upodobali sobie pochłanianie zupełnie innych rzeczy...
Większość z nas kojarzy takie zaburzenia odżywiania jak anoreksja czy bulimia. Choroby te dotyczą jednak ilości czy sposobu przyjmowania pokarmu, a nie jego rodzaju. Warto uświadomić sobie, że problemem może być nie tylko to czy i ile jemy, ale co. I nie mamy tym razem na myśli kaloryczności. Choć trudno sobie to wyobrazić, są ludzie, którzy nie mogą się powstrzymać przed podjadaniem... wydzieliny z nosa, włosów czy ziemi.
Zaburzenia tego typu nie tylko wzbudzają obrzydzenie obserwatorów, ale mogą mieć także poważne konsekwencje zdrowotne. Układ pokarmowy wypełniony włosami czy kamieniami, raczej nie będzie w stanie prawidłowo działać. Poznajcie najdziwniejsze z nich!


DERMATOFAGIA
Zaburzenie polega na gryzieniu i żuciu własnej skóry. Najczęściej dotyczy dłoni (paznokcie, skórki) oraz ust (przygryzanie wewnętrznej części jamy ustnej oraz warg). Często prowadzi do krwawienia oraz stanu zapalnego.
MUKOFAGIA
W tym przypadku chory odczuwa potrzebę zjadania wysuszonej wydzieliny z nosa. Najczęściej występuje u dzieci, ale jeśli nie zanika i nasila się wraz z wiekiem – może być przyczyną wielu problemów. Zwłaszcza, jeśli chodzi o odbiór społeczny.

ORTOREKSJA
To silna obsesja na punkcie jedzenia. Człowiek dotknięty tym zaburzeniem ciągle myśli o pożywieniu, ale mimo to niebezpiecznie chudnie. Dlaczego? Przyjmuje tylko wyselekcjonowane pokarmy najwyższej jakości, przygotowane w jedyny słuszny sposób. Tak mu się przynajmniej wydaje.
TRICHOFAGIA
Zaburzenie towarzyszy wypadaniu włosów lub ich siłowemu wyrywaniu. Później następuje ich przeżucie i połknięcie. Wśród kobiet z długimi włosami zazwyczaj występuje jako przygryzanie włosów opadających na twarz i późniejsze ich odgryzienie i spożycie.

EMITOFAGIA
W tym przypadku chory zwraca niemal każdy połknięty kęs do ust, przeżuwa go kolejny raz i połyka. W ekstremalnych przypadkach wymiotuje na zewnątrz, co wcale nie powstrzymuje go przed ponownym spożyciem tego samego pokarmu.
GEOFAGIA
Dotknięci tym zaburzeniem są smakoszami ziemi. Zazwyczaj ograniczają się do minimalnych ilości wyciągniętych z doniczki, ale bywają także osoby, które kupują worki z ziemią do kwiatów, którą przeznaczają wyłącznie do spożycia.

HIALOFAGIA
Bardzo niebezpieczne zaburzenie, które w ekstremalnych przypadkach może doprowadzić do śmierci. Chory zjada fragmenty stłuczonych okien lub butelek. Zazwyczaj są to niewielkie, ale ostre elementy. Bywają jednak znacznie większe, które kaleczą przełyk i dalszą część układu pokarmowego.
LITOFAGIA
Zjadanie kamieni jest charakterystyczne dla niektórych gatunków ptaków. Kamienie w żołądku ułatwiają strawienie pokarmu. Są jednak ludzie, którzy postępują w ten sam sposób. Jednak w tym przypadku kamienie utrudniają trawienie i wypróżnienie.

KOPROFAGIA
Ekstremalne zaburzenie odżywiania, które polega na zjadaniu własnych lub cudzych odchodów. Najczęściej dotyka osoby z poważniejszymi zaburzeniami psychicznymi (schizofrenia czy silna depresja), ale może być także formą dewiacji seksualnej.
AUTOKANIBALIZM
Bardzo rzadko spotykane, ale także najniebezpieczniejsze zaburzenie. Tak jak kanibalizm, polega na spożywaniu ludzkiego mięsa. W tym jednak przypadku chodzi o własne części ciała. Historia niestety odnotowała takie przypadki.

HEMATOFAGIA
Choć opowieści o wampirach wielu z nas wydają się bardzo interesujące, ale i niewiarygodne, zaburzenie polegające na piciu krwi naprawdę istnieje. Hematofagia  może polegać na spożywaniu krwi własnej lub drugiej osoby. Często towarzyszy innym dewiacjom seksualnym.
KAUTOPIREIOFAGIA
Wszystkie wymienione zaburzenia brzmią wyjątkowo nieprzyjemnie, ale kautopireiofagia wydaje się równie dziwna. Polega na spożywaniu... wypalonych zapałek. Dlaczego? Skąd to się wzięło? Nie ma co do tego jasności. Ludzie nigdy nie przestaną nas zadziwiać!