27-10-2015, 10:21
Dość często można zauważyć, że jak kobieta chwyta chleb z salcesonem, to ma na sobie wzrok, przez który
odechciewa się jedzenia. Ten wzrok, jakby mówił: "A fuj, mogłaby zjeść sałatkę".
Albo w restauracji zamówi golonkę, to inne kobiety patrzą na nią dosłownie z politowaniem. Dlaczego tak się dzieje?
odechciewa się jedzenia. Ten wzrok, jakby mówił: "A fuj, mogłaby zjeść sałatkę".
Albo w restauracji zamówi golonkę, to inne kobiety patrzą na nią dosłownie z politowaniem. Dlaczego tak się dzieje?


