19-10-2015, 0:46
A jak makaronu za mało to podsmażasz go na oleju słonecznikowym,albo maśle i wbijasz dwa jaja.Solisz,pieprzysz,chilujesz,albo jakąś wędlinę wkrajasz wedle smaku.
Może jakoś wytrzymam do rana
Może jakoś wytrzymam do rana
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.


