18-10-2015, 10:20
Gotuję czubaty talerz i 3/4 wtrajam na sucho,żeby się delektować.
Resztę czasem mieszam z tym co mam.
Muszę poszukać wałka na strychu i zobaczyć jaka jest różnica między tym kupionym a domowym.
Zawsze wolałem kupiony,ale to może sprawa bardziej formy niż treści ?
Resztę czasem mieszam z tym co mam.
Muszę poszukać wałka na strychu i zobaczyć jaka jest różnica między tym kupionym a domowym.
Zawsze wolałem kupiony,ale to może sprawa bardziej formy niż treści ?
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.


