Skoro już Panie poruszyły problem dwulicowości i obłudy w temacie o imigrantach to zastanawia mnie powiedzenie:
,,Polak dla Polaka wilkiem,szczególnie za granicą".
Z opowiadań osób,które pojechały za chlebem wydaje się całkiem trafionym.
Ciekawe jak jest z tym wśród tych arabskich imigrantów?
No i w porównaniu z europejskimi emigrantami szturmującymi Amerykę w końcu XIXw.ci o których mowa nie wydają się mieć minorowych nastrojów jak na obrazie F.M.Browna.
http://2.bp.blogspot.com/-D26teX2CS3I/Tz...egnani.jpg
(chyba mam problem ze wstawieniem obrazka)
,,Polak dla Polaka wilkiem,szczególnie za granicą".
Z opowiadań osób,które pojechały za chlebem wydaje się całkiem trafionym.
Ciekawe jak jest z tym wśród tych arabskich imigrantów?
No i w porównaniu z europejskimi emigrantami szturmującymi Amerykę w końcu XIXw.ci o których mowa nie wydają się mieć minorowych nastrojów jak na obrazie F.M.Browna.
http://2.bp.blogspot.com/-D26teX2CS3I/Tz...egnani.jpg
(chyba mam problem ze wstawieniem obrazka)
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.


