22-09-2015, 18:38
(22-09-2015, 17:56 )hogan napisał(a): Wiesz Amadeo, tyle już obłudy widziałam i dwulicowości, że mnie już nie jest w stanie to wzruszyć.
Staję się obojętna na takie zjawisko i zamiast bać się jak Ty, ty zwyczajnie omijam szerokim łukiem.
Taki ktoś zawsze gorzej poczuje się gdy będzie ignorowany, niż jak zaczęłabym na przykład wojenkę
z taką osobą.
No i wyszło nie na temat... chociaż po części jest to też na temat bo do emigrantów także możemy to zastosować.
Pomimo, że nie na temat - to powiedz, jak Ty poznajesz, że ktoś jest wobec Ciebie dwulicowy, nie pokazuje swojej prawdziwej twarzy? A nie znając jego prawdziwej twarzy, jak ominiesz szerokim łukiem? Nie chodzi mi o zaczynanie wojenki, bo to jest bez sensu - bardziej boli zlekceważenie i ignorancja.
To tak na marginesie, bo rzeczywiście odbiegam od tematu...



