22-09-2015, 17:50
(22-09-2015, 15:12 )hogan napisał(a): Bojaźni i strachu we mnie nie ma, nie boję się nawet jakby ktoś mi broń do skroni przystawił. Ale respekt, ostrożność, owszem.
A we mnie jest strach, chociaż wcześniej nie znałam tego uczucia...
Boję się ludzkiej obłudy i dwulicowości, tego, że mogę komuś zaufać, uwierzyć, a potem okaże się, że to tylko teatr
Nie ma znaczenia emigrant, Polak, Chińczyk - człowiek...



