21-09-2015, 9:49
Siwy, wiem o tym wszystkim, o czy napisałeś. I wiem, że każdy większy, bardziej nasilony ruch "szarych ludzi" i determinacja sa grą polityczną - tak było i jest ze wszystkimi powstaniami, rewolucjami, wojnami. Politycy dbają o własne interesy wykorzystując ludzi i ich determinację. Każdy ruch zbrojny jest przede wszystkim okazją do zarobienia fury pieniędzy na dostawach broni i tu "wykazuje się" nie tylko Rosja, podobnie jest z USA, Chinami i Koreą.
Chodzi jednak o tych "szaraczków" - czy mamy prawo, tak po prostu wszystkich wyrzucić tzn. nikogo nie wpuścić, czy ludzie ci nie mogą żyć bez strachu?
Kwestia tylko tego - jak odróżnić tych, którzy uciekają faktycznie przed wojną od tych, którzy chcą mieć pieniadze (często tylko dlatego, że są - mają socjal), czy chcą "mieszać" na rzecz następnych wystąpień zbrojnych i agresji.
20 lat temu polska przyjęła tysiące Czeczenów, żyją do dziś, potrafili sie zintegrować i pomimo, że wielu jest muzułmanami nie było palenia na stosach Polaków, ucinania głów, czy zamachów zbrojnych w Polsce.
W każdym z nas jest obawa, ostrożność, czy nawet strach ale też chyba każdy z nas ma jakąś część człowieczeństwa w sobie?
Nie wiem, co jest tak na 100% słuszne - z każdej strony mam wątpliwości...
A Twój "odstrzał" zrozumiałam jako czarny humor.
Chodzi jednak o tych "szaraczków" - czy mamy prawo, tak po prostu wszystkich wyrzucić tzn. nikogo nie wpuścić, czy ludzie ci nie mogą żyć bez strachu?
Kwestia tylko tego - jak odróżnić tych, którzy uciekają faktycznie przed wojną od tych, którzy chcą mieć pieniadze (często tylko dlatego, że są - mają socjal), czy chcą "mieszać" na rzecz następnych wystąpień zbrojnych i agresji.
20 lat temu polska przyjęła tysiące Czeczenów, żyją do dziś, potrafili sie zintegrować i pomimo, że wielu jest muzułmanami nie było palenia na stosach Polaków, ucinania głów, czy zamachów zbrojnych w Polsce.
W każdym z nas jest obawa, ostrożność, czy nawet strach ale też chyba każdy z nas ma jakąś część człowieczeństwa w sobie?
Nie wiem, co jest tak na 100% słuszne - z każdej strony mam wątpliwości...
A Twój "odstrzał" zrozumiałam jako czarny humor.


