10-08-2015, 22:18
Inny komentarz z sieci:
Cytat:Temat ozonoterapii to wielokrotnie odgrzewany kotlet, a przez to niestrawny.
Chyba gabineciki cienko przędą, bo efekty były mizerne. To tylko jeden znany mi przypadek, aby 82 letnia staruszka z całkiem zniedołężniałej, po jednym wlewie zamieniła się w koziczkę.
Chyba, że mechanizm jest tak,i że jak ulży w kieszeni to łatwiej pomykać.
Poza tym jak można wracać tam gdzie się uprzednio nie było???
Ciekawe ile można na tym naganiactwie wyciągnąć, ostatnio czytałam, że 400 na m-c + pijawki + biorezonans, nic tylko chorować.
No nic, poczekamy na dalsze doniesienia.


