02-07-2015, 20:26
(01-07-2015, 21:49 )Amadea napisał(a):Jimmy napisał(a):A ja bym za tym mędrcem nie poszedł.A czy bohater opowiadania prawdziwie kochał swoją żonę i dzieci ??
![]()
Jak to się ma do słów :
Jimmy napisał(a):Amadeo tylko Bóg Najwyższy jest najprawdziwsza miłością.Tym Bogiem jest "JESTEM KTÓRY JESTEM"
Skoro tylko Bóg jest najprawdziwsza miłością, to jak może powstać pytanie "czy bohater opowiadania prawdziwie kochał żonę i dzieci". Miłość ludzka jest nieprawdziwa?
Przyznam, ze nie bardzo rozumiem...
Chodzi mi oto,że jesli ktos kocha swoja drugą połowe to jej nie zostawi.A tym bardziej swoichh dziecui.



A czy bohater opowiadania prawdziwie kochał swoją żonę i dzieci ??
![[Obrazek: bezradny.gif]](http://emoty.blox.pl/resource/bezradny.gif)
