29-06-2015, 18:22
(29-06-2015, 18:02 )hogan napisał(a): Niekoniecznie
Wykorzystywaniem jest już sam fakt, że czujemy dyskomfort i krzywdę. I tyle wystarczy.
Jesteśmy wszyscy codziennie wykorzystywani na różny sposób, przez media, sklepy, różne organizacje, banki, przez pracę, na ulicy, przez reklamy i najprzeróżniejsze oferty. Najsmutniejsze jest to, że najczęściej dzieje się tak nieświadomie, czyli nie zdajemy sobie z tego sprawy. Ci co to robią, potrzebują naszej pomocy i akceptacji. Jeśli odbywa się to za naszą zgodą, to wszystko jest w porządku. Gorzej, gdy proces ten przebiega jakby obok nas. Wtedy możemy mówić o manipulacji i wykorzystywaniu. Dlatego apeluję od początku aby nauczyć się asertywności.
W tej chwili piszesz o nieświadomym wykorzystywaniu ludzi - reklamy, sklepy, etc - zgadzam się, zgadzam się jeżeli chodzi o asertywność. Wróć do swojego pierwszego postu i zobacz od czego zaczęłas dyskusję - "czy jeżeli ktos nam ustąpi miejsca w autobusie, a MY odmówimy, to czy MY nie jesteśmy wykorzystywani?" Co ma do tego asertywność?




