24-06-2015, 20:52
Jeżeli chodzi o aktorów, to w 90% lub więcej zgadzam się z Hogan, bo moim zdaniem współczesne, dzisiejsze gwiazdy, to raczej "gwiazdeczki", o których najwięcej dowiadujemy sie z plotek towarzyskich i często nie kojarzymy tych ludzi z konkretnymi, dobrze zagranymi rolami. Niewiele jest naprawdę wybitnych artystów - to moje zdanie.
Natomiast nie ze wszystkim zgadzam sie w przykładzie z malarzem - kupowanie dzieł wybitnych twórców nie musi być chęcią pokazania własnego bogactwa, chociaż akurat w tej dziedzinie sztuki ( malarstwo) to bardzo prawdopodobne. Jednak, gdy lubimy np. poezję, to kupowanie wierszy Szymborskiej nie będzie pokazaniem bogactwa, bo nie można mieć oryginałów. Z kolei może to być chęć pokazania przed innymi swojego wysokiego poziomu wiedzy o kulturze, elokwencji, czy bycie, jak to się mówi - "trendy" ( co może być zwykłą grą).
Faktycznie nie wiemy tak naprawdę, co kto myśli i trudno to ocenić.
Natomiast nie ze wszystkim zgadzam sie w przykładzie z malarzem - kupowanie dzieł wybitnych twórców nie musi być chęcią pokazania własnego bogactwa, chociaż akurat w tej dziedzinie sztuki ( malarstwo) to bardzo prawdopodobne. Jednak, gdy lubimy np. poezję, to kupowanie wierszy Szymborskiej nie będzie pokazaniem bogactwa, bo nie można mieć oryginałów. Z kolei może to być chęć pokazania przed innymi swojego wysokiego poziomu wiedzy o kulturze, elokwencji, czy bycie, jak to się mówi - "trendy" ( co może być zwykłą grą).
Faktycznie nie wiemy tak naprawdę, co kto myśli i trudno to ocenić.


