11-06-2015, 22:43
Jak byłem mały...a było to dawno temu i do babci przychodziły sąsiadki to podobne afery były opisywane.
Spokojnie sobie opuszczałem dom i oddalałem się w sobie tylko znanym kierunku.
Do znajomych, których babcia nie lubiła, znaczy się kolegów i koleżanek.
Spokojnie sobie opuszczałem dom i oddalałem się w sobie tylko znanym kierunku.
Do znajomych, których babcia nie lubiła, znaczy się kolegów i koleżanek.


