09-06-2015, 16:48
Chyba raczej do tej pierwszej każdy wolałby iść jak chodzi o zarobki, bo tam zarobiłby dwa razy tyle. 
Tu nie chodzi o to, że masz zarabiać 800 zł, bo napisałam, że to kwota wyłącznie przykładowa a więc Ty możesz zarabiać choćby 1800 a Ci
w drugiej pracy zawsze o połowę mniej, czyli wtedy byłoby 600 zł.
I uważam, że mieć 600 zł a ich nie mieć to kolosalna różnica. A więc wyobrażam sobie, że osoby które do tej pory nie mogły znaleźć
żadnej pracy to byłby prze szczęśliwe jak zarobiliby te 400 czy 600.
Znam ludzi, co cała rodzina żyje z jednego zasiłku, też opłacają mieszkanie i mają długi, które pomału spłacają.
I chodzi tu o zmniejszenie bezrobocia w Polsce, tak aby było właśnie mniej biednych ludzi, którzy mieliby chociaż na chleb i nie
musieliby chodzić po śmietnikach.
Jak też chodzi o dobre serce tych co mają i chcą się podzielić.

Tu nie chodzi o to, że masz zarabiać 800 zł, bo napisałam, że to kwota wyłącznie przykładowa a więc Ty możesz zarabiać choćby 1800 a Ci
w drugiej pracy zawsze o połowę mniej, czyli wtedy byłoby 600 zł.
I uważam, że mieć 600 zł a ich nie mieć to kolosalna różnica. A więc wyobrażam sobie, że osoby które do tej pory nie mogły znaleźć
żadnej pracy to byłby prze szczęśliwe jak zarobiliby te 400 czy 600.
Znam ludzi, co cała rodzina żyje z jednego zasiłku, też opłacają mieszkanie i mają długi, które pomału spłacają.
I chodzi tu o zmniejszenie bezrobocia w Polsce, tak aby było właśnie mniej biednych ludzi, którzy mieliby chociaż na chleb i nie
musieliby chodzić po śmietnikach.
Jak też chodzi o dobre serce tych co mają i chcą się podzielić.


