17-03-2015, 22:52
Moim zdaniem to złe podejście jak chodzi o punkty pierwszy, gdyż albo jesteśmy tolerancyjni albo nie, nie ma nic po środku.
A co do punktu drugiego, nie odpowiedziałeś na moje pytanie. Napisałeś "W nic nie wierzyć". Zapytałam więc czy w Boga też?
A Ty napisałeś o politykach co opierają się na katolicyzmie(szczerze? Nie znam takich polityków)
A więc skoro nie odpowiedziałeś, to rozumiem, że jak w nic nie wierzyć to w Boga też.
A więc taka teoria to nie dla mnie. Ale jak Ci pasuje... to nie neguję.
A co do punktu drugiego, nie odpowiedziałeś na moje pytanie. Napisałeś "W nic nie wierzyć". Zapytałam więc czy w Boga też?
A Ty napisałeś o politykach co opierają się na katolicyzmie(szczerze? Nie znam takich polityków)
A więc skoro nie odpowiedziałeś, to rozumiem, że jak w nic nie wierzyć to w Boga też.
A więc taka teoria to nie dla mnie. Ale jak Ci pasuje... to nie neguję.


