19-01-2025, 6:03
Nie jestem smakoszem kebabów. Raz na kwartał zjem ale dobrych jakościowo jest mało. Mam swoje miejsca że są super ale nie ma gdzie zaparkować i czas oczekiwania długi. Dlatego rzadko bywam bo to piątek, najcięższy dzień pracy i przeważnie chcę go szybciej skończyć bo nawet godzinę później na A2/S2 to mam stanie w korkach i stratę czasu. Ale czasami dla kebaba w Mińsku Mazowieckim warto. Już miałem w piątek zajechać i spojrzałem na zegar. Decyzja padła na szybszy powrót do domu. Ale nie wiem czy w następny piątek decyzja nie będzie inna.


