09-01-2025, 5:08
Ten człowiek właśnie to wyjaśnił. Żona nic nie powinna, niczego nie musi. To ich wspólny dom, więc
obydwoje dbają o to aby wszystko było jak trzeba.
On idzie do pracy, ok a ona weźmie dzieci na cały dzień do piaskownicy, to też jest w pracy tak samo jak mąż
a domem zajmują się wspólnie, bo obydwoje tam mieszkają.
obydwoje dbają o to aby wszystko było jak trzeba.
On idzie do pracy, ok a ona weźmie dzieci na cały dzień do piaskownicy, to też jest w pracy tak samo jak mąż
a domem zajmują się wspólnie, bo obydwoje tam mieszkają.


