28-10-2024, 13:51
(27-10-2024, 10:42 )hogan napisał(a):No tak niekoniecznie 'kisił'(26-10-2024, 19:28 )Traf napisał(a):Oczywiście, masz rację i raczej nikt nie chce takich 'prezentów', jednak wyrok w sądzie, to wyrok i możesz co jedynie(26-10-2024, 18:42 )hogan napisał(a): To nie prezent, tylko wyrokObrzucanie kogoś inwektywami też ciężko nazwać prezentem...
od wyroku się odwoływać a od wszelkich epitetów nie da się odwołać, stąd porównanie do tych 'złych prezentów', których
nie musimy przyjmować lecz możemy decydować co z tym zrobimy. Jak nie przyjmiemy, to taki darczyńca sam będzie kisił się
w swoich złych intencjach.

może od inwektyw przejść do czynów i obić nam facjatę,
albo wrocić której nocy i podpalić stodołę , czy tam co inszego spsocić.



