Podarunek -
hogan - 24-10-2024
"Jeśli ktoś przychodzi do ciebie z podarunkiem i ty go nie przyjmujesz, to do kogo wtedy należy ten prezent? — spytał samuraj.
— Do darczyńcy — opowiedzieli uczniowie. — To samo dotyczy zawiści, złości i obelg — rzekł ich nauczyciel. Jeśli nie są przyjęte, pozostają własnością osoby, która nosi je w sobie."
"Opowiastki Zen"
To my decydujemy co bierzemy i przyjmujemy do siebie, najwyższy więc czas zacząć dbać o własny spokój i nauczyć się asertywności i stawiania granic
RE: Podarunek -
ngruby - 24-10-2024
Dlatego Jezus kazał kochać wrogów . Nienawiść to jak picie trucizny aby zabić wroga.
RE: Podarunek -
Traf - 24-10-2024
Gorzej jeśli ktoś oferuje ci w prezencie wiedzę, a ty jej nie przyjmujesz...
RE: Podarunek -
hogan - 25-10-2024
Sęk w tym, że to my powinniśmy decydować co przyjmujemy
RE: Podarunek -
Traf - 26-10-2024
(25-10-2024, 16:07 )hogan napisał(a): Sęk w tym, że to my powinniśmy decydować co przyjmujemy 
Oj nie zawsze- wyrok sądu w prezencie musimy przyjąć
RE: Podarunek -
hogan - 26-10-2024
To nie prezent, tylko wyrok
RE: Podarunek -
Traf - 26-10-2024
(26-10-2024, 18:42 )hogan napisał(a): To nie prezent, tylko wyrok 
Obrzucanie kogoś inwektywami też ciężko nazwać prezentem...
RE: Podarunek -
uii - 27-10-2024
(26-10-2024, 19:28 )Traf napisał(a): (26-10-2024, 18:42 )hogan napisał(a): To nie prezent, tylko wyrok 
Obrzucanie kogoś inwektywami też ciężko nazwać prezentem...
Taka moda na wschodnie 'mądrości' narodu o menalności zakamieniałeg średniowiecza.
Z 'ty mudrości' zaatakowali swego czasu USA , dawali się wyżynać w czysto samobójczech atakach.
Trzeba było ich podsmażyć atomówkami , żeby zrozsądnieli .
I my, niby , mielibyśmy się od nich uczyć ?
Tego jak te 'złote myśli' konkretnie wprowadzają w czyn TEŻ ?

Nie polecam
RE: Podarunek -
hogan - 27-10-2024
(26-10-2024, 19:28 )Traf napisał(a): (26-10-2024, 18:42 )hogan napisał(a): To nie prezent, tylko wyrok 
Obrzucanie kogoś inwektywami też ciężko nazwać prezentem...
Oczywiście, masz rację i raczej nikt nie chce takich 'prezentów', jednak wyrok w sądzie, to wyrok i możesz co jedynie
od wyroku się odwoływać a od wszelkich epitetów nie da się odwołać, stąd porównanie do tych 'złych prezentów', których
nie musimy przyjmować lecz możemy decydować co z tym zrobimy. Jak nie przyjmiemy, to taki darczyńca sam będzie kisił się
w swoich złych intencjach.
RE: Podarunek -
uii - 28-10-2024
(27-10-2024, 10:42 )hogan napisał(a): (26-10-2024, 19:28 )Traf napisał(a): (26-10-2024, 18:42 )hogan napisał(a): To nie prezent, tylko wyrok 
Obrzucanie kogoś inwektywami też ciężko nazwać prezentem...
Oczywiście, masz rację i raczej nikt nie chce takich 'prezentów', jednak wyrok w sądzie, to wyrok i możesz co jedynie
od wyroku się odwoływać a od wszelkich epitetów nie da się odwołać, stąd porównanie do tych 'złych prezentów', których
nie musimy przyjmować lecz możemy decydować co z tym zrobimy. Jak nie przyjmiemy, to taki darczyńca sam będzie kisił się
w swoich złych intencjach.
No tak niekoniecznie 'kisił'

może od inwektyw przejść do czynów i obić nam facjatę,
albo wrocić której nocy i podpalić stodołę , czy tam co inszego spsocić.