29-06-2024, 15:28
Uwielbiam dobry kebab ale nigdy taki, który sprzedawany jest w Polsce. Pracowałam jakiś czas przy kebabach w Niemczech
u samego Turka, mistrza kebaba. To co sprzedają w Polsce, powinno nazywać się chleb z mięsem, bo w niczym kebaba
nie przypomina. Nie chcę się rozpisywać ale już od wejścia do takiego lokalu, wszystko jest na NIE, czyli nie umieją
nawet prawidłowo pokroić i podać warzyw, nie umieją kroić mięsa i im dalej, tym tylko gorzej.
u samego Turka, mistrza kebaba. To co sprzedają w Polsce, powinno nazywać się chleb z mięsem, bo w niczym kebaba
nie przypomina. Nie chcę się rozpisywać ale już od wejścia do takiego lokalu, wszystko jest na NIE, czyli nie umieją
nawet prawidłowo pokroić i podać warzyw, nie umieją kroić mięsa i im dalej, tym tylko gorzej.


